Następna maskotka dla dziecka?

Obdarowywanie malucha prezentami leży na sercu każdemu rodzicowi, dziadkowi czy przyjacielowi rodziny. W ciągu roku okazji jest całe mnóstwo. I chociaż wybór jest spory, w pewnym momencie staje się przed swego rodzaju ścianą – co kupić dziecku, które w sumie ma wszystko.

Podarki się mnożą

W efekcie braku pomysłów wybiera się sprawdzone rozwiązania w postaci różnorodnych klocków, pluszaków czy elektronicznych gadżetów. Podrośnięte dziecko praktycznego prezentu jak ubranie nie potraktuje poważnie. W rezultacie po pewnym czasie pokoje dziecięce zaczynają przypominać mini graciarnie, gdzie stosy zbierających kurz zabawek piętrzą się pod sufit. Jest to spory problem dla rodziców, którzy bałagan muszą ogarniać we własnym zakresie. Chociaż intencja obdarowującego była dobra, to efekt często bywa odwrotny do zamierzonego.

Warto inwestować w oryginalność, chociaż wymaga ona przeznaczenia większej ilości czasu na poszukiwania odpowiedniego prezentu. Ostatnio rodzice kierują swoją uwagę wobec produktów, które są w stanie odnaleźć się w więcej niż jednej sferze dziecięcego życia. Nie są to ściśle zabawki, ani przedmioty praktyczne, ale coś pomiędzy. Dobrym tego przykładem jest poduszka Minky Lisek Renard (https://pidida.pl/produkty/55-lisek-renard-poduszka-.html) , którą dziecko może traktować jako pluszaka oraz wieczorną poduszeczkę. W rezultacie kupna prezentów typu poduszka Minky Lisek Renard oszczędza się nie tylko na wydatkach, ale również na miejscu. Zamiast dwóch przedmiotów nabywamy jeden, którym dziecko może się bawić oraz, który wspomaga jego zdrowy sen. Tego rodzaju „praktyczne” zabawki z roku na rok odznaczają się coraz większą popularnością. W rezultacie producenci przywiązują bardzo dużą wagę do jakości wykonania. Wszelkie produkty skierowane do użytku dziecięcego muszą być opatrzone odpowiednimi certyfikatami i atestami jakościowymi. Dzięki temu kupując dziecku np. poduszeczkę, która będzie spełniała również rolę pluszaka rodzice mają pewność, że dostarczają swojemu maluchowi to co najlepsze.

Przed (coraz szybciej zbliżającymi się) świętami warto zastanowić się poważnie, co kupić najmłodszemu członkowi rodziny, Mikołaj nie może w końcu co roku przynosić tego samego – on też musi wykazać się wyobraźnią.  Niech kupione prezenty wytrzymają dłużej niż kilka dni, absorbując sobą uwagę dziecka i zapewniając mu radosne chwile. Kolejny dodatek do zalegającego zabawkowego stosu raczej się nie sprawdzi – dlatego warto na moment się zatrzymać i uważnie prześledzić dostępne oferty.

0.00 średnia ocena (0% wynik) - 0 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*